W piątek, 25 września w Gminnym Ośrodku Kultury w Zblewie odbył się Jubileusz 100-lecia urodzin Małgorzaty Hillar. W czasie tej uroczystości został zaprezentowany montaż słowno-muzyczny w wykonaniu nauczycieli, uczniów oraz absolwentów naszej szkoły. W rolę Małgorzaty Hillar brawurowo wcieliła się Marcelina Kulla. Wiersze poetki recytowali: Helena Okurowska, Marcelina Adamowska, Amelia Kajut, Emilia Kulla, Zuzanna Bara, Kaja Żygowska, Wiktoria Lampkowska oraz Jan Brzeziński. Na scenie tańczyły-Zuzanna Mikołajewska, Nina Zaremba, Julia Grzeszkiewicz i Kaja Żygowska. Nie zabrakło również muzyki. Wiersze poetki ożyły w śpiewie Wiktorii Szyfelbein, p.Marii Czapiewskiej i naszego gościa-p.Joanny Ciemińskiej. Muzykę do dwóch utworów skomponowała Maria Czapiewska, natomiast obie panie stworzyły aranżację do tych utworów. Występ bardzo podobał się zgromadzonym gościom. Nasi artyści zostali nagrodzeni gromkimi brawami.
W czasie tej uroczystości odbyła się również promocja książki prof.Tadeusza Linknera „W poetyckim świecie Małgorzaty Hillar”. Można było posłuchać ciekawego wykładu profesora poświęconego powyższej publikacji.
Na Jubileusz 100-lecia urodzin poetki przybyło mnóstwo gości, m.in. pan Piotr Karczewski wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Pomorskiego , pani Lucyna Herold etatowy członek Zarządu Powiatu Starogardzkiego, pan Maciej Zblewski radny Powiatu starogardzkiego, wójt Gminy Zblewo pan Artur Herold, pan Leszek Burczyk przewodniczący Rady Gminy Zblewo, prof.Tadeusz Linkner, prof. M.Pająkowska-Kęsik oraz dyrektorzy szkół, sołtysi, radni, sympatycy kultury . Specjalnym gościem była wnuczka Małgorzata Hillar-pani Zofia Bieńkowska, która była pod wrażeniem występu przygotowanego przez nauczycieli Publicznej Szkoły Podstawowej w Pinczynie.
W czasie tego wydarzenia została również przybliżona sylwetka poetki. A kim była Małgorzata Hillar? Tak naprawdę nazywała się Janina Hillar, przyszła na świat w 19 sierpnia 1926 roku w Piesienicy. Swoją przygodę z poezją rozpoczęła wcześnie. Jej pierwsze wiersze powstały w latach 30-tych ubiegłego wieku. Podpisywała je imieniem Małgorzata i tak już zostało. Debiutowała w 1955 roku wierszem „Słowa”, natomiast jej debiutancki tomik „Gliniany dzbanek” ukazał się dwa lata później. Kolejne jej tomiki wierszy to: „Prośba do macierzanki, „Krople słońca” „Czekając na Dawida”, Gotowość do zmartwychwstania”.
Krytycy nazywali Małgorzatę Hillar „wnuczką Różewicza”, „Małgorzatą w Krainie Czarów.”. O jej poezji mówili, że jest prosta, plastyczna i sentymentalna. Głównym tematem jej wierszy była miłość między kobietą a mężczyzną. Zwykle rozgrywająca się na tle przyrody, na którą krytycy nie zwracali zbytniej uwagi, mówili jedynie, że jest przyrodniczo wrażliwa. Dopiero prof.Tadeusz Linkner w swej książce poświęcił przyrodzie więcej uwagi oraz dostrzegł jej powiązania z miejscem urodzenia. Okazało się, że śladów Piesienicy w jej utworach jest sporo. Ten kto orientuje się w topografii tego miejsca bez trudu odnajdzie je w poezji Hillar. I tak w jej wierszach pojawiają się kwiaty- macierzanka, słoneczniki, wrzosy, narcyzy, czy krokusy i zwierzęta charakterystyczne dla kociewskiej wsi- sowa, jaskółka, gęsi. Odnajdziemy także miejsca zapamiętane z dzieciństwa- przydrożną kapliczkę, kościół w Pinczynie, wieża, na której pisała wiersze. Dopełnieniem krajobrazu Piesienicy w jej poezji są pojawiający się Cyganie- w barwnych strojach, krzykliwi.
W swym życiu Małgorzata Hillar bardzo kochała i bardzo cierpiała. Miłość z cierpieniem przeplatały się. Za zasłoną wierszy skrywała strach przed samotnością i potrzebę emocjonalnego bezpieczeństwa. Żyła jakby z dala od realnego świata, czując ból i odrzucenie. Odeszła nagle, 30 maja 1995 roku.
Ta uroczystość na długo pozostanie w naszej pamięci. Cieszymy się, że mogliśmy być jej częścią.
Elżbieta Prześrut-Prądzińska , Dagmara Siwek
Zdjęcia dzięki uprzejmości Pani Joanny Brzezinskiej.